sobota, 21 lutego 2015

Karuzela uczuć i minął roczek


miesiąc po miesiącu i tak się Jula zmieniła...
              I stało się... Minął rok od narodzin Julki. Czas płynie nieubłaganie, nie zatrzymuje się nawet na chwilkę... Nie wiem kiedy to moje dziecko tak szybko urosło...  Jak nam minął ten rok? Bywało różnie i targały mną różnorakie emocje... 

wtorek, 17 lutego 2015

Roczek Julii

Jula skończyła rok…. nie będę się bardzo rozpisywała. Dziś zasypie was zdjęciami z tego pięknego okresu jaki dane było mi przeżyć;) Mimo dni lepszych i gorszych, mimo nieprzespanych nocy, podkrążonych oczu i czasem braku sił z czystym sumieniem mogę przyznać, że był to najpiękniejszy rok mojego życia, który to mogłam w 100 % poświęcić mojemu dziecko.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Ciągły katar i alergie? Może Pan Pingwin pomoże?

           


        Zima jest bardzo męcząca ze względu na ilość ubrań, które trzeba na siebie wkładać. Na siebie to jeszcze jeszcze, ale jak przychodzi ubrać dziecko do wyjścia to już można zwariować. Jak ubierzesz za grubo to się od razu zgrzeje i przeziębienie gotowe, a jak za cienko to znowu katar...No właśnie katar...

niedziela, 1 lutego 2015

Powrót do pracy.....



         S: Wszystko co dobre szybko się kończy....wspaniały rok z dzieckiem też dobiega końca....jakie to wszystko dziwne....kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży pierwszą myślą było: "Cholera co z moją pracą? Przecież ja nie mogę wziąć wolnego. Parę miesięcy temu awansowałam.  Będę pracowała maksymalnie długo, a jak tylko urodzę, to po 6-ciu  miesiącach wracam." 

czwartek, 22 stycznia 2015

Gdzie na wakacje z małym dzieckiem?





         Przed pojawieniem się Julki bardzo często wyjeżdżaliśmy na wycieczki, a od kilku lat w wakacje najczęściej lądowaliśmy w Chorwacji. Nawet jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży nie zrezygnowaliśmy z naszych planów i odwiedziliśmy nasz ulubiony kraj. Bedąc tam byłam świadoma, że pewnie nie prędko wrócimy w te rejony,bo z małym dzieckiem tak daleko pewnie się nie wybierzemy...

sobota, 17 stycznia 2015

Kolczyki dla dziewczynki



Dziś poruszę drażliwy temat…na pewno wiele mam opowie się stanowczo przeciw… ja byłam zwolenniczką, ale po przeczytaniu pewnego artykułu zmieniłam zdanie. O czym mowa? O kolczykach dla niemowlaków.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Mamy nie biorą L4

                S: Dopadło i mnie....a myślałam, że już tak się zahartowałam, że grypa mi nie straszna. W końcu już jakieś 3 lata omijała mnie szerokim łukiem. Cóż przyznam szczerze, że chorowanie jak się nie ma dziecka jest zupełnie inne niż to jak się jest już mamą... Przecież mamy nie biorą L4.

czwartek, 8 stycznia 2015

Tańce hulańce


             


           Piosenki, piosenki... Moja Julka uwielbia piosenki dla dzieci. Domyślam się, że to jest dość normalne, ale jak to jest, że największą popularnością u większości dzieci cieszą się kaczuszki?? "Kaczuszki", "Jadą jadą misie", "Koła autobusu" itd to jak magia w kryzysowych sytuacjach.

sobota, 3 stycznia 2015

Mój świąteczno-sylwestrowy czas

               Sylwia pisała o przygotowaniach do Świąt, to ja podsumuję mój świąteczny czas... Zaczęło się od gorączki i kataru Julki dzień przed Wigilią.

środa, 31 grudnia 2014

Do siego roku....


   
Rok temu Sylwestra spędzaliśmy z mężem u znajomych. Nie miałam ochoty nigdzie wychodzić z moim wielkim brzuchem, ale ponieważ impreza odbywała się mieszkanie wyżej dałam się namówić. Niestety z racji tego, że kiepsko się czułam, niczym kopciuszek wymknęłam się przed północą do domu. Siedziałam więc sama przy oknie, patrzyłam na sztuczne ognie i zastanawiał się co przyniesie Nowy Rok.