czwartek, 22 stycznia 2015

Gdzie na wakacje z małym dzieckiem?





         Przed pojawieniem się Julki bardzo często wyjeżdżaliśmy na wycieczki, a od kilku lat w wakacje najczęściej lądowaliśmy w Chorwacji. Nawet jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży nie zrezygnowaliśmy z naszych planów i odwiedziliśmy nasz ulubiony kraj. Bedąc tam byłam świadoma, że pewnie nie prędko wrócimy w te rejony,bo z małym dzieckiem tak daleko pewnie się nie wybierzemy...

sobota, 17 stycznia 2015

Kolczyki dla dziewczynki



Dziś poruszę drażliwy temat…na pewno wiele mam opowie się stanowczo przeciw… ja byłam zwolenniczką, ale po przeczytaniu pewnego artykułu zmieniłam zdanie. O czym mowa? O kolczykach dla niemowlaków.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Mamy nie biorą L4

                S: Dopadło i mnie....a myślałam, że już tak się zahartowałam, że grypa mi nie straszna. W końcu już jakieś 3 lata omijała mnie szerokim łukiem. Cóż przyznam szczerze, że chorowanie jak się nie ma dziecka jest zupełnie inne niż to jak się jest już mamą... Przecież mamy nie biorą L4.

czwartek, 8 stycznia 2015

Tańce hulańce


             


           Piosenki, piosenki... Moja Julka uwielbia piosenki dla dzieci. Domyślam się, że to jest dość normalne, ale jak to jest, że największą popularnością u większości dzieci cieszą się kaczuszki?? "Kaczuszki", "Jadą jadą misie", "Koła autobusu" itd to jak magia w kryzysowych sytuacjach.

sobota, 3 stycznia 2015

Mój świąteczno-sylwestrowy czas

               Sylwia pisała o przygotowaniach do Świąt, to ja podsumuję mój świąteczny czas... Zaczęło się od gorączki i kataru Julki dzień przed Wigilią.

środa, 31 grudnia 2014

Do siego roku....


   
Rok temu Sylwestra spędzaliśmy z mężem u znajomych. Nie miałam ochoty nigdzie wychodzić z moim wielkim brzuchem, ale ponieważ impreza odbywała się mieszkanie wyżej dałam się namówić. Niestety z racji tego, że kiepsko się czułam, niczym kopciuszek wymknęłam się przed północą do domu. Siedziałam więc sama przy oknie, patrzyłam na sztuczne ognie i zastanawiał się co przyniesie Nowy Rok.

sobota, 27 grudnia 2014

Sesja fotograficzna

Uciekająca z planu Mysza

                K: Zbierałam się długi czas, żeby zabrać moją Julkę na sesję fotograficzną, ale jakoś nie wyszło i teraz bardzo żałuję. Zdecydowałam się dopiero po tym jak mi Sylwio pokazałaś swoje zdjęcia z sesji.

wtorek, 23 grudnia 2014

Święta ...Święta.....



Zbliża się piękny okres świąteczny, wysprzątane i  ustrojone domy, zapach choinki i świeżego ciasta, wszyscy bliscy razem…pięknie…ale zanim „to” nastąpi czeka nas katorga podczas generalnego sprzątania, w końcu nigdzie nie może być kurzy czy pyłku. Biegamy, ścieramy, myjemy okna i zanim porządnie wysprzątamy drugi pokój…ten pierwszy wygląda jak poprzednio;)
Wysprzątane… biegniemy więc do sklepu na zakupy…kupujemy i kupujemy…konsumpcjonizm to nasze drugie imię…dziś słyszałam w radiu, ze wiele osób zapożycza się na święta…tylko pytanie po co? Jakby nie można było kupić tańszych prezentów, czy zjeść trochę mniej niż co roku – przynajmniej zaraz „po” nie trzeba będzie na dietę przechodzić. „Zastaw się a postaw się”…właśnie z tego słyniemy. 

niedziela, 21 grudnia 2014

Przesądna mama



Na pewno nie jeden raz usłyszałyście: „Lepiej nie kupuj łóżeczka przed porodem”,  „ A gdzie czerwona kokardka przy wózku?”, „Ciemne ubranie? Tylko nie dla dziecka”, „Nie obcinaj dziecku włosów póki nie ukończy roku”.  Żyjemy w XXI wieku a wciąż krążą wokół nas przesądy jeszcze z dziada pradziada. Jak dziecko płacze to na pewno ktoś się na nie źle popatrzył, jak nie śpi czy nie je to też urok…. wielu ludzi w to wierzy, niektórzy twierdzą że nie wierzą, a mimo wszystko żeby nie kusić losu doczepiają do wózka tą nieszczęsną czerwoną kokardkę, która ma uchronić przed złem świata:)....

czwartek, 18 grudnia 2014

Nietypowo czy może jednak bardzo typowo?

  
 Napewno każda mama musiała dostosować się do swojego dziecka i robiła, albo dawała do zabawy, nietypowe rzeczy :)